wywiady,

Pomysł Na Biznes: wywiad z Magdą założycielką Mró Soutache

19:00 Melodylaniella 29 Comments

mró soutache jak zrobić biżuterię techniką soutache kolczyki biżuteria na wesele ślub pompony tęczowa kolorowa polska firma wyrób biżuterii ręczna biżuteria handmade sandały z pomponami wywiad pomysł biznes

Aloha chłopcy i dziewczęta!

Soutache to technika haftu, którą można wyczarować piękną biżuterię. Mistrzynią tej techniki zdecydowanie jest Magda — założycielka marki Mró Soutache. Prywatnie artystyczna dusza oraz konsekwentna w spełnianiu marzeń optymistka. Patrząc na cudeńka, które wykonuje — jestem pełna podziwu, bo stworzenie takich małych arcydzieł jest z pewnością ogromnie trudne. Aby dowiedzieć się jednak nieco więcej, uchylić wam trochę tajemnic tej efektownej sztuki i przedstawić Wam niezwykle zdolną i ciekawą osobę przygotowałam dla Was wywiad, w którym Magdalena Różyło opowie Wam skąd jej pomysł na własny biznes.

Gdzie po raz pierwszy zetknęłaś się z haftem soutache ?

Jak to zwykle bywa w takich przypadkach w Internecie. Tam zobaczyłam pierwszy raz kolczyki wykonane tą metodą i zapałałam do nich ogromną miłością. Niestety były poza moim zasięgiem finansowym. Kupiłam zatem dwie pary kolczyków wykonane przez nasze polskie artystki i po wnikliwym oglądnięciu cudeniek urodziło mi się w głowie pytanie — czemu nie wykonać takich kolczyków samodzielnie ? Tworzyłam wcześniej rękodzieło na swoje potrzeby — również kolczyki. Miałam zatem część potrzebnych do produkcji półfabrykatów. Trochę poszperałam w Internecie, odwiedziłam lokalne sklepiki z koralikami i powoli zaczęłam…

Zatem od jak dawna zajmujesz się tą techniką?

To już ponad 6 lat. Od 4 lat zajmuję się tym — można powiedzieć profesjonalnie.

zdj 1 mró soutache jak zrobić biżuterię techniką soutache kolczyki biżuteria na wesele ślub pompony tęczowa kolorowa polska firma wyrób biżuterii ręczna biżuteria handmade sandały z pomponami wywiad pomysł biznes

Co spowodowało, że tworzenie biżuterii stało się czymś więcej niż hobby?

Uważam, że w życiu zawsze trzeba mieć marzenia. Moje się spełniają, bo bardzo w nie wierzę.
Pewnego dnia stanęłam przed życiową decyzją o wyjeździe z Polski. Nie w celach zarobkowych tylko za głosem serca. Zostawiłam wtedy moją pracę, z której i tak nie do końca byłam zadowolona. Zawsze marzyłam o tym, by robić to, co kocham. Miałam już wtedy dużo ofert zakupu mojej biżuterii. Sprzedawałam z małymi sukcesami w galeriach z rękodziełem. Za namową mojej drugiej połówki, mocno stąpającej po ziemi założyłam działalność. Umożliwiło mi to rozwinięcie skrzydeł. Mieszkałam za granicą w pięknej Norwegii, o której też wiele razy marzyłam. Miałam bardzo dużo czasu, by poświęcić się mojej pasji i ją rozwijać. Działalność jednak założyłam w Polsce, gdyż to z Polską wiązałam i wiąże swoją przyszłość. Los sprawił, że wróciłam do Polski, co w sumie ułatwiło mi prowadzenie działalności i tworzenie. Pamiętam, jak często niezadowolona z mojej byłej pracy marzyłam o tym, by robić w życiu to, co kocham. By właśnie to było moim źródłem utrzymania. Kolejne marzenie się spełniło. Warto marzyć :)

Jak w kilku słowach można przybliżyć komuś, kto nie wie czym jest soutache, na czym polega ten rodzaj haftu?

Haft sutasz to takie małe czary-mary ze sznureczków, różnych koraliczków, kryształków, kamieni półszlachetnych i mnóstwa cierpliwości :) Wszystko to zszyte jest zaś igłą z nitką.

Czy każdy może nauczyć się tej techniki, czy potrzeba specjalnych zdolności?

Hmm… to trudne pytanie. Ja zawsze się śmieje, że każdy też może położyć kafelki, gotować, malować, czy tworzyć meble. Każdy, kto czegoś chce, może wszystko. Nie każdy jednak będzie pięknie kafelkował, czy świetnie gotował. Znam osoby, które próbowały, ale to nie dla nich. Trzeba mieć trochę zdolności manualnych i cierpliwości. Polecam spróbować, to daje wiele satysfakcji.

zdj 2 mró soutache jak zrobić biżuterię techniką soutache kolczyki biżuteria na wesele ślub pompony tęczowa kolorowa polska firma wyrób biżuterii ręczna biżuteria handmade sandały z pomponami wywiad pomysł biznes

A czy masz jakichś ”uczniów”, którym przekazujesz swoją wiedzę?

Nie, nie jestem niestety dobrą nauczycielką ;)

Tworząc swoją biżuterię — najpierw projektujesz wzór czy patrząc na sznurki, wymyślasz co z nich zrobić?

Zdecydowanie to drugie. Bardzo często w moim twórczym bałaganie jest metoda. Wystarczy, że kilka sznurków, które leżą koło siebie, tworzy ciekawe połączenie kolorystyczne. Wiele moich prac tak powstało. Tworzę również w moich ulubionych kolorach. Czasami wracam również do moich starych prac i trochę je zmieniam.

Czy jest coś poza wyobraźnią, co ogranicza Cię w tworzeniu biżuterii ? Skąd czerpiesz pomysły?

Jedyna co mnie ogranicza to czas :) Pomysły przychodzą same.

zdj 3 mró soutache jak zrobić biżuterię techniką soutache kolczyki biżuteria na wesele ślub pompony tęczowa kolorowa polska firma wyrób biżuterii ręczna biżuteria handmade sandały z pomponami wywiad pomysł biznes

Czy masz swoje ulubione wzory i kolory ?

Moje ulubione kolory to czerwień, na pierwszym miejscu, następnie zieleń i granat. Dużo kolorów łączę ze złotem lub srebrem. Kocham tęczowe zestawienie oraz kontrasty kolorystyczne. Wszystko musi być mocno nasycone kolorem. Moim ulubiony wzór to duże naszyjniki, które nazwałam Bajkowcami. Są przepełnione kolorem i formą. Uwielbiam je tworzyć. Jedna z moich klientek mówi, że jej naszyjnik jest dla niej amuletem. Zakłada go, wtedy gdy ma słabszy dzień albo wtedy, gdy potrzebuje trochę szczęścia :)

Jesteś niezwykle barwną osobą. Patrząc na Twoje zdjęcia widać, że nosisz kolorową biżuterię. Tworzysz ją specjalnie dla siebie?

Kiedyś głównie dla siebie, ponieważ od zawsze kochałam dużą biżuterię. Z czasem jednak coraz mniej. Lubię "zabłysnąć" na większe wyjście, wtedy projektuję dla siebie coś ekstra. Lubię też od czasu do czasu założyć swojego Bajkowca, którego mam już 5 lat. Wiele razy słyszałam, że to dziwne, że nie noszę sutaszowej biżuterii, choć ją tworzę. Jest takie przysłowie, “Szewc bez butów chodzi “ ;)

Wielbicielki biżuterii mogą zamówić u Ciebie coś niepowtarzalnego , czy zaskoczyło Cię kiedyś jakieś zamówienie?

W zasadzie nie, ale pamiętam dwa zamówienia. Jedno od klientki ze Stanów, która uwielbia duże formy. Zamówiła więc bransoletkę z księżycem i słońcem oraz naszyjnik z rafą koralową. Pamiętam też klientkę, z resztą niezwykle miłą i kochająca kolory tak jak ja. Zamówiła u mnie na ślub biżuterię z pomponami, piórkami i chwostami — bardzo na bogato :)

zdj 4 mró soutache jak zrobić biżuterię techniką soutache kolczyki biżuteria na wesele ślub pompony tęczowa kolorowa polska firma wyrób biżuterii ręczna biżuteria handmade sandały z pomponami wywiad pomysł biznes

Kiedy tworzysz to raczej w ciszy czy np. wolisz słuchać muzyki?

Rzadko w ciszy. Mam dar podzielności uwagi. Oglądam, słucham i dziergam. Bardzo dużo oglądam filmów na Youtube, seriali, słucham też dużo muzyki głównie z lat 80.

A jakie są inne Twoje pasje?

Jestem zodiakalnym baranem. Mam w sobie wiele energii, zapału i ciągle ciągnie mnie do czegoś nowego. Kocham fotografię. To moja druga życiowa pasja. Jest ona ze mną dłużej niż sutasz. Niestety z uwagi na brak czasu nie poświęcam jej tyle czasu, ile powinnam. Często bardzo nad tym ubolewam. Łączę jednak fotografię z sutaszem, ponieważ by ją pokazać światu, muszę ją sfotografować. Od czasu do czasu, przychodzą do mnie moje ukochane modelki i powstają portrety z moją biżuterią. Od czasu do czasu fotografuję też na zamówienie. Uwielbiam fotografować kobiety. Kolorowo, kwieciście i romantycznie. Kolejna pasja to rower, od zawsze. Mam ich kilka i choć jestem kierowcą, to za kółkiem siadam rzadko. Nie mam absolutnie żadnej przyjemności z jazdy samochodem po Wrocławiu (bo tu mieszkam). Za to rower jest dla mnie jak skrzydła. Uwielbiam stylowe rowery. Mam starego ukochanego Uniona, białego stylowego Batavusa, granatową Gazelę, którą zresztą podarowałam przyszłemu teściowi (też zapalonemu rowerzyście) oraz rower trekkingowy. Prawdziwa stajnia rumaków. Bardzo lubię też biegać. Od ponad dwóch lat (choć ostatnio troszkę mniej systematycznie) biegam. W moim przypadku bieganie to nie tylko sport. Mnie bieganie pozwala zachować równowagę psychiczną, to forma medytacji i oczyszczenia ze złych emocji. Kocham też zwierzaki. Mam dwa koty i psa. Są źródłem nieustającej radości i zaskoczeń. Ciągnie mnie jeszcze do kilku pasji, ale niestety doba ma tylko 24 godziny ;)

Skądś to znam :) Też jestem zodiakalnym baranem. Gdybyś zatem nie zajmowała się wyrobem biżuterii, byłabyś fotografem?

Tak! Uwielbiam to. Wtedy z pewnością poświęciłabym się bez reszty fotografii.

zdj 5 mró soutache jak zrobić biżuterię techniką soutache kolczyki biżuteria na wesele ślub pompony tęczowa kolorowa polska firma wyrób biżuterii ręczna biżuteria handmade sandały z pomponami wywiad pomysł biznes

A pamiętasz, kto kupił od Ciebie pierwszą rzecz?

Oczywiście. Moje fantastyczne koleżanki z pracy. Pamiętam, jak pierwszy raz założyłam moje kolczyki. Dziergałam je 5 godzin. Były małe, brzydkie, krzywe. Niemiłosiernie wymęczone :) Byłam z nich jednak ogromnie dumna, potem założyłam następne i jeszcze kolejne, co nie uszło uwadze moich koleżanek. Bardzo szybko popłynęły zamówienia, potem kolejne, kolejne...

Mró Soutache to nie tylko biżuteria, to także buty — skąd ten pomysł?

Swego czasu po Internecie zaczęły krążyć zdjęcia uroczych sandałków z ozdobami. Nikt chyba jeszcze wtedy w Polsce takich nie oferował, więc postanowiłam zrobić coś swojego, z Polskich materiałów. Zamówiłam od kilku sprzedawców sandałki i zrobiłam na próbę. Co najzabawniejsze sprzedawałam głównie na zagranicę.
Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Powstała też biżuteria z pomponami i chwostami, która nadal cieszy się dużym powodzeniem. Powstają też ozdoby świąteczne typu wianki adwentowe. Muszę tu też nadmienić, że przy powstawaniu sandałów i biżuterii czynnie bierze udział mój zdolny tato. Wszystkie pompony i chwosty wychodzą spod jego rąk. Zawsze wiedziałam, że po mojej mamie odziedziczyłam zmysł plastyczny a zdolności manualne po moim tacie. Mój tato to typowa złota rączka i bardzo zdolny rękodzielnik.

Wspominałaś o zamówieniu złożonym przez Pannę Młodą. Jak oceniasz — dla jakich Panien Młodych tego typu biżuteria jest idealnym dodatkiem?

Biżuteria soutache do minimalistycznych nie należy, jest za to zjawiskowa. Czasami wystarczy prosta sukienka, a biżuteria robi swoje. Polecam wszystkim pannom młodym i nie tylko, które zastanawiały się nad tą biżuterią, ale nie są do końca pewne — przymierzyć. Sutasz na zdjęciach nie oddaje tego, jaki jest w rzeczywistości. Czasami nawet malutkie kolczyki sutaszowe, robią duże wrażenie. Biżuteria może być biała, kremowa, ale też kolorowa, o czym wielokrotnie przekonały mnie moje klientki.

zdj 6 mró soutache jak zrobić biżuterię techniką soutache kolczyki biżuteria na wesele ślub pompony tęczowa kolorowa polska firma wyrób biżuterii ręczna biżuteria handmade sandały z pomponami wywiad pomysł biznes

A skąd pomysły na nazwy kolekcji?

Nazwy dobieram w zależności od formy, koloru i stylu. Na przykład kolekcji biżuterii w stylu flamenco nadaję piękne hiszpańskie imiona. Bardzo dużo kolekcji ma imiona. Czasami nadaję też nazwy od miejsc, z którymi dana praca mi się kojarzy, na przykład sandałki Santorini :)

Co jest najtrudniejsze, a co najłatwiejsze w Twojej pracy?

Najtrudniejsze ? Dla mnie tylko brak czasu z uwagi na wiele obowiązków. Nie tylko związanych z prowadzeniem działalności, ale również życiowych. Czas jest w tej pasji najważniejszy. Najłatwiejszym jest natomiast to, że kocham to, co robię i sprawia mi to wiele powodów do zadowolenia. Nie potrafiłabym teraz wrócić do pracy na etacie za biurkiem.

zdj 7 mró soutache jak zrobić biżuterię techniką soutache kolczyki biżuteria na wesele ślub pompony tęczowa kolorowa polska firma wyrób biżuterii ręczna biżuteria handmade sandały z pomponami wywiad pomysł biznes

Czego możemy Ci zatem życzyć na kolejne lata działalności?

Tylko jednego, zdrowia :) Choć nie narzekam na moje, to wiem, jak jest ważne. Wszystkie inne rzeczy przyjdą same przy odrobinie wytrwałości i konsekwencji w działaniu :)

Mró i jej cudowną biżuterię znajdziecie:

Podziel się ze światem:

Może Ci się spodobać również:

29 komentarzy:

  1. Bardzo fajny wpis, a biżuteria jest urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna biżuteria *.* Wcześniej nie słyszałam o Pani Madzi :)
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. O jak fajnie sutasz ;) Kiedyś sama długo się tym zajmowałam i w zasadzie wiele odpowiedzi by się pokrywało ;) Teraz jednak sztuka makijażu (no i dzieciaki) mnie pochłonęły do reszty i na sutasz już nie mam czasu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam frędzelki i styl boho :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nawet nie wiedziałam, ze coś takie istnieje... no, ale przyznać muszę, ze kobiecina ma TALENT! Pozdrawiam i zapraszam na nowego bloga :)

    /fitstiv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne prace! Trzeba mieć wyobraźnię i cierpliwość. Próbowałam, ale okazało się, że ta technika nie jest dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne wyroby, ale moją uwagę przykuły sandały. Od dawna takich szukam i mam jedne w tym stylu, ale nie takie ładne jak te na zdjęciu.
    Piękna pasja i talent.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z tą Panią. W życiu przede wszystkim trzeba mieć marzenia <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomysł jest super i biżuteria tez sama bym była zainteresowana kupnem i własnym projektem super sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne, szkoda tylko, że do takich rzeczy mam dwie lewe ręce ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie takich kolczyków szukałam! Może skuszę się na takie cudeńka :). Uwielbiam sukienki, większość jest kolorowa, więc takie kolczyki nadałyby jeszcze charakteru. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  12. "Każdy, kto czegoś chce, może wszystko." - piękne słowa. :)
    Niezwykle przyjemnie czyta się ten wywiad, bo chociaż mi z biżuterią niespecjalnie po drodze, to uwielbiam ludzi z pasją, którzy mają pomysł na siebie i wiedzą jak go zrealizować - zawsze ciekawie słucha się ich historii. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękna biżuteria! Sama chciałabym mieć kilka z zaprezentowanych przez Ciebie modeli.

    OdpowiedzUsuń
  14. Totalnie nie mój styl taka biżuteria. Mam koleżankę, która w Stanach tworzy swoją biżuterię. Zaczynała dokładnie tam samo. Dziewczyna jest z okolic Szczecina. Wychodzi jej to naprawdę super. Od dawna jej produkty są w tamtejszych modowych magazynach, a niedawno zadebiutowała w polskim Elle.

    OdpowiedzUsuń
  15. Naprawdę piękne! Małe arcydzieła <3 Zwłaszcza te na szyję, ach...

    OdpowiedzUsuń
  16. Przecudne rzeczy tworzy! Piękne, kiedy pasja może stać się pracą!

    OdpowiedzUsuń
  17. Podziwiam takich ludzi z pasją...

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo podoba mi się taka biżuteria. Kiedyś próbowałam zaczynać od kolczyków, ale zabrakło mi cierpliwości. Szacun dla tej pani :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne dzieła, bo dla mnie to już forma sztuki 💕 Świetnie się czyta ten wywiad, urocza i pełna pasji osoba. Świetnie ze dzięki Twoim wywiadom możemy poznać takie osoby i znaleźć tak cudowne dribiazgi 😊

    OdpowiedzUsuń
  20. Przecudny wywiad i daje motywacje do włanych działań!

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj! Bardzo ciekawy wywiad :) Pierwszy raz widzimy rozmowę na ten temat. Biżuteria jest śliczna i od dawna nam się taka marzy! Najbardziej spodobały nam się kolczyki.

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna jest taka biżuteria. Ja niestety nie mogę nosić takiej biżuterii, bo jestem uczulona na nikiel

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajnie mieć swoją pasję i zarabiać przy tym. Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowna jest taka bogato zdobiona biżuteria! Bardzo oryginalna! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna biżuteria! Cały wywiad mega inspirujący. Jeszcze teraz kiedy sama myślę o przerodzeniu pasji w biznes :-) Pewnie nieraz jeszcze zajrzę na tego bloga. Już znalazłam kolejny wywiad, który mnie zainteresował i biegnę go czytać :-)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu jesteś! Będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie ślad!
--------------------------------------------------------------------------------------------
⚠️KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE BĘDĄ AKCEPTOWANE!⚠️