Mój rok 2017


Aloha chłopcy i dziewczęta!

Zostały nam jeszcze niecałe 2 godziny starego roku — podobnie jak w zeszłym roku ogłaszam zatem wszem wobec czas na podsumowania, statystyki i nikomu niepotrzebne wnioski! Zaczynamy!

Czytacie właśnie 100 post na tym blogu — statystycznie daje nam to ponad 8 postów w każdym miesiącu! Nie tylko na blogu mogliście jednak czytać moje słowo pisane. W 2017 roku zadebiutowałam także w 2 artykułach na portalu Domodi, 2 artykułach dla Stylelove, a od października piszę również recenzje płyt i relacje z wydarzeń dla portalu MusicLovers. Do tej pory ukazało się tam 7 recenzji płyt i 1 relacja z koncertu.

W 2017 roku obejrzałam co najmniej (!) 96 filmów, w tym 16 tytułów zobaczyłam w kinie. Na moim koncie pojawiło się około 16 nowych seriali - 7 obejrzanych od deski do deski!
Według moich badań poprzedni rok był bardziej muzyczny! 2017 to tylko trochę ponad 1500 przesłuchanych piosenek. Wśród wszystkich przesłuchanych (i odnotowanych!) kawałków wyróżnić mogę 251 wykonawców i 485 różnych piosenek. Jako najlepsi znów okazali się Imagine Dragons. Rówież moja ulubiona piosenka pochodzi właśnie od nich i jest to "I don't know why". Gdybym chciała odsłuchać wszystkie wysłuchane w tym roku kawałki jednym ciągiem, zajęłoby mi to około 4 664 minut (na samym Spotify). Najwięcej wysłuchanych przeze mnie utworów określić można jako rockowe. W 2017 roku byłam na koncertach 7 artystów — najważniejsze to podobnie jak w zeszłym roku koncert Imagine Dragons oraz drugi — The Rasmus. Ogółem w tym roku moimi ulubionymi artystami prócz ID byli: Billy Talent, The Rasmus, Nico Vega oraz 30 Seconds To Mars.

Chociaż rok wypadł gorzej muzycznie, to poprawiłam się w dziedzinie literatury! Przeczytałam 18 tytułów, a 6 rozpoczęłam i czytam je do dziś. Znacznie więcej tytułów ponownie stanęło zaś w mojej biblioteczce i grzecznie czeka na swą kolej. Wy również uwielbialiście w tym roku czytać i chodzi tutaj o mojego bloga! Spośród wszystkich poruszanych przeze mnie kwestii najbardziej przypadł Wam do gustu wpis "Zaful — moje rady, opinie i wrażenia" - wyświetliliście go, aż 8590 razy!

Wzięłam udział w 20 sesjach zdjęciowych. Na Instagramie dodałam 303 zdjęcia, a zebrałam ponad 185,988 serduszek i 21 452 komentarzy co daje średnio 613 lajków i 70 komentarzy pod każdym zdjęciem!

W mojej szafie pojawiło się ponad 50 nowych ubrań, 2 kapelusze, około 10 par butów, 3 plecaki, 6 torebek i niezliczona ilość biżuterii! (Serio, w tym roku również nie chciało mi się tego liczyć, postaram się w przyszłym roku lepiej to kontrolować)

2017 rok obfitował w podróże! Przejechałam ponad 10 tysięcy kilometrów leciałam pierwszy raz samolotem. Odwiedziłam Porto w Portugalii oraz Pragę. Można było spotkać mnie w Warszawie, Łodzi, Krakowie, Trójmieście i okolicach Kielc. W tym roku gra na konsoli 3DS zajęła mi ponad 34h. W tym roku także robiłam niezliczoną ilość zdjęć, odbyłam też niezliczoną ilość spotkań z moimi przyjaciółmi i kochaną rodziną. Wzięłam również udział w 8 spotkaniach związanych z blogowaniem. Obroniłam tytuł inżyniera, rozpoczęłam studia drugiego stopnia. Powiedziałam "Tak" i oficjalnie zostałam wpisana w poczet przyszłych Panien Młodych, a zaraz potem świętowałam razem z Bartkiem 4 rocznicę naszego związku. Zjadłam mnóstwo pysznych rzeczy, przetestowałam wielkie pudła kosmetyków, zostałam młodszym czekoladnikiem, nauczyłam się podstaw szycia na maszynie. Doczekałam się własnych wizytówek, a dzięki rozpoczęciu projektu "Pomysł Na Biznes" poznałam mnóstwo kreatywnych i pomysłowych osób.

W moim życiu znów wydarzyło się wiele, znów o wiele więcej niż opowiedziałam w tym wpisie i choć podsumowując, 2017 nie był zły — to życzę i sobie, i Wam, aby nadchodzący 2018 był lepszy! Aby nie brakowało nam w nim zdrowia i miłości!

Szczęśliwego Nowego Roku!
Aloha 2018!