Remontujemy mieszkanie!


Aloha chłopcy i dziewczęta! full-width
W chwili kiedy to piszę, mijają ponad dwa miesiące, odkąd opuściliśmy nasze mieszkanie, wyprowadzając się do przyjaciela, a klucze oddaliśmy ekipie remontowej. Wrzucając ten wpis mija trzeci miesiąc. Pomimo że za nami już wiele dni prac — ja nadal nie mogę uwierzyć, że tak mało czasu dzieli nas od tego, że zamieszkamy we własnym, pięknym i wyremontowanym od podłogi do sufitu mieszkanku! Zanim jednak do tego dojdzie, czeka nas jeszcze sporo pracy. Na ten moment mamy już wymienione okna i drzwi, postawioną nową ścianę i wyrównane ściany i sufity. Trwają prace nad wylewkami i płytkami w łazience. Ponieważ lubię jednak opowiadać historie od początku — to właśnie tym wpisem rozpoczynam cykl związany z remontem i urządzaniem mieszkania od zera. Zapraszam na plac budowy!

Poznajcie naszą historię...

Oglądając moje zdjęcia na Instagramie czy blogu pewnie zauważyliście, że nigdy nie pokazuję mieszkania, w którym mieszkam. Przeprowadzając się w 2013 roku do Łodzi przyznam szczerze — nie było łatwo znaleźć kąta na studencką kieszeń. Większość była już zarezerwowana lub oddalona o wiele km od mojej uczelni. Tak więc zamieszkałam — razem z dopiero co poznanym kolegą z mojej rodzinnej miejscowości w pierwszym mieszkaniu, jakie udało nam się obejrzeć. Było zaniedbane, niewyremontowane i miało drewniane okna. I w sumie do niedawna cały czas je miało, bo to, to samo mieszkanie, które obecnie remontujemy z Bartkiem. Zanim jednak stało się ono naszą własnością minęło pięć lat. Po pół roku od mojego wprowadzenia się zamieszkał z nami mój Bartek, po kolejnym pół roku — nasz współlokator wyprowadził się. Zostaliśmy sami, a że czynsz nie był wysoki — postanowiliśmy mieć ten komfort i posiadać 3 pokojowe mieszkanie tylko dla siebie. Z czasem mój pokój stał się składzikiem na wszystkie rzeczy do zdjęć, a także na 90% mojej ciągle rosnącej kolekcji ubrań, butów i kapeluszy. Lata leciały, Bartek mi się oświadczył, skończyłam studia i nadarzyła się okazja do wykupienia mieszkania. Oboje z Bartkiem biliśmy się z myślami. Przeglądaliśmy inne oferty, ale koniec końców nie poszliśmy obejrzeć żadnego innego mieszkania. Złożyliśmy ofertę, po czym okazało się, że musimy czekać jeszcze kilka miesięcy, żeby mieszkanie mogło być sprzedane. Uzbroiliśmy się więc w cierpliwość i na początku tego roku pełnoprawnie zostaliśmy lokatorami własnych czterech kątów.

Jak szukać ekipy remontowej i nie zwariować?

Odpowiedź brzmi następująco... Nie da się, bo z szukaniem ekipy również nie było łatwo... Znajomi nie polecali fachowców, z którymi mieli do czynienia, a w Internecie każdy chwalił siebie. Wielu fachowców miało już zajęte terminy lub proponowali terminy na zimę. W końcu udało się spotkać z dwoma właścicielami ekip poleconych przez kolegę mojego Bartka z pracy. Ba! Bartkowi udało się nawet odwiedzić dwa mieszkania, które remontowali. Koniec końców, decydując się na jednego z nich — wyznaczyliśmy termin remontu na początek maja... Nie wszystko poszło jednak zgodnie z planem i przez przesunięcia z naszej strony, a później ze strony ekipy — remont  generalny mieszkania rozpoczął się więc dopiero w połowie lipca. Ile kosztuje remont? Na to pytanie jeszcze Wam nie odpowiem. Remont mieszkania z prl wymaga remontu od podstaw. Tutaj historia zatacza więc koło i pozwala na krótkie podsumowanie będące jednocześnie dopiero wstępem do tego, co przed nami...

Co skrywa nasze mieszkanie?

Mieszkanie ma 52m, kuchnie, łazienkę z osobną toaletą i trzy pokoje, duży przechodni salon z wejściem do mniejszego pokoju będącego przez ostatni rok składzikiem, a także nieco większy pokój, w którym do tej pory mieliśmy sypialnię. Na pokładzie mamy również balkon. W sumie układ pomieszczeń się nie zmienia — zmienia się jedynie przeznaczenie mojego pokoju, który nie będzie już składzikiem, a stanie się biurem z domyślną rolą pokoju dziecięcego w przyszłości. Na razie będzie to jednak moja oaza, gdzie powstanie pewnie większość kolejnych tekstów na bloga. Zmieni się natomiast mocno kwestia wystroju wnętrz. Poniżej przedstawiam Wam natomiast kilka zdjęć, z obecnego stanu mieszkania (te sprzed remontu zostawiam do wpisów na temat metamorfoz poszczególnych pomieszczeń).

generalny remont mieszkania z prl 50m2 ile kosztuje jak przygotowac sie do remontu mieszkania w bloku
Etap 1: skute ściany, wyrwane futryny, rozwalona ściana do poprawki

remont mieszkania od podstaw na co zwrócić uwagę co zaplanować jak przygotować sąsiadów do remontu mieszkana w bloku 50m2
Etap 2: wyrównane ściany, wstawione nowe okna, kupiona wanna

remont mieszkania pomysły inspiracje jak szukać ekipy fachowców mieszkanie prl rozkładowe 50m2
Etap 3: Jeszcze równiejsze ściany, wyrównane sufity, zdarty parkiet, położona elektryka, karton gipsy itp.


Funkcjonalne mieszkanie to podstawa!

Naszym głównym celem jest urządzenie mieszkania tak, aby było, jak najbardziej funkcjonalne. Chcę przestronnych, jasnych pomieszczeń z ogromnymi szafami, w których mogą zostać ukryte wszystkie skarby. Pralkę przenosimy z kuchni do łazienki, w kuchni stanie zmywarka. Moim marzeniem jest upchnięcie gdzieś toaletki — wreszcie będziemy mieli także porządną łazienkę. Schemat układu pomieszczeń przed remontem i po remoncie zobaczycie poniżej, tam też zostawiam dla Was kilka kolaży będących inspiracją co do stylu i kolorów pomieszczeń. Mam już kilka pomysłów i motywów przewodnich. Kupiłam już chlebak, dwie kapy na łóżko i planuję ozdoby na ściany do salonu. Nie mam jeszcze podłogi, zainstalowanej wanny ani toalety — ale chlebak musi być. Tak już mam i czuję, że odrobina wariactwa dorzucona do tego, co mamy nie zaszkodzi! O tym, jak to wszystko połączy się dalej w całość opowiem jednak w kolejnym wpisie. Mam nadzieję, że dzięki mnie dowiecie się jak zaplanować remont mieszkania i na jakie przygody możecie się przygotować. Żądnym informacji na bieżąco polecam zaglądanie na moje Instastory — tam w wyróżnionych znajdują się wszystkie dotychczasowe relacje z przebiegu remontu i to tam zawsze pojawiają się kolejne nowinki z placu boju!
projekt mieszkania przed remontem  jak zaprojektować mieszkanie 3 pokoje łódź rozkład mieszkania salon kuchnia sypialnia przedpokój łazienka wc biuroprojekt mieszkania po remoncie jak zaprojektować mieszkanie 3 pokoje łódź rozkład mieszkania salon kuchnia sypialnia przedpokój łazienka wc biuro

7 Komentarze

  1. Dosyć gruby remont się zapowiada ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też czeka mnie ten horror czyli remont. Jestem ciekawa efektu końcowego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki remont to istna rewolucja i sporo nerwów wiem coś o tym ale potem jest ogromna satysfakcja i ile wygody gdy wszystko jest funkcjonalne 😄

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ogromnie ciekawa efektu końcowego, będę więc wypatrywać kolejnych wpisów!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie remont zaczyna się we wtorek. Już mi się nie chcę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne pomysły, ja wykańczam swoje mieszkanie, które było w stanie deweloperskim, zmieniłam jednak całą elektrykę, część hydrauliki i poprzestawiałam ściany :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu jesteś! Będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie ślad!
--------------------------------------------------------------------------------------------
⚠️KOMENTARZE ZAWIERAJĄCE LINKI, ADRESY BLOGA LUB REKLAMY NIE BĘDĄ AKCEPTOWANE!⚠️