beauty,

Matt Czy Błysk?

19:37 Melodylaniella 40 Comments

eveline velvet matt lipstick precious oils lip elixir matowe pomadki błyszczyki olejki do ust recenzja eveline cosmetics

Aloha chłopcy i dziewczęta!

Sama nie wiem czy zaliczam się do zwolenniczek matu czy błysku na ustach. Decyzja jest tym bardziej trudna kiedy trzymam w dłoniach dwa tak fantastyczne produkty jak te, które chcę Wam dziś przedstawić. Niedawno w mojej kolekcji szminek pojawiły się nowości od marki Eveline, pierwsze z nich to pomadki Velvet Matt Lipstick, drugie to Precious Oils Lip Elixir. Które wypadły lepiej? Zapraszam na krótką lecz obnażającą nagą prawdę recenzję!

Velvet Matt Lipstick to linia powstała na skutek trendu matowych ust. Bogata w pigmenty, kremowa formuła sprawia, że usta już po jednym pociągnięciu szminką są idealnie pokryte kolorem. Pomadki dodatkowo nawilżają oraz regenerują wysuszoną skórę ust. Choć produkt dobrze się trzyma, jak każda szminka ulega starciu szczególnie podczas jedzenia. Aplikacja jest jednak na tyle przyjemna i prosta, że drobne poprawki w ciągu dnia pozwolą na utrzymaniu makijażu w perfekcyjnym stanie.   Cena jednej pomadki to ok. 15zł, produkt dostępny jest w 6 kolorach. Ja posiadam trzy z nich 500, 501 oraz 502 czyli idealny nude, brudny róż oraz soczysta malina. 

Precious Oils Lip Elixir jest zaś zupełnym przeciwieństwem wyżej wspomnianych pomadek. Olejek, choć może nie nastawiony na typowa koloryzację ust pozwala nabłyszczyć je z lekkim odcieniem. Jestem fanką takich olejków i muszę przyznać, że Precious Oils Lip Elixir wypada nieco słabiej niż moi ulubieńcy ze względu na zbyt tłustą, a co za tym idzie ciężką konsystencję. Nadal jednak robi to co ma robić. Nabłyszcza, wygładza i ujędrnia usta. Dodatkowym efektem jest optyczne ich powiększenie. 

Matt czy Błysk? 
W tej konkurencji szala mojej oceny przechyla się jednak nieco bardziej na stronę pomadek matowych. Choć olejki również polecam, więcej przyjemności daje mi ostatnio noszenie matu. Olejki i nabłyszczacze zostawiam osobiście póki co na chłodne i mroźne pory!

eveline velvet matt lipstick precious oils lip elixir matowe pomadki błyszczyki olejki do ust recenzja eveline cosmetics

eveline velvet matt lipstick precious oils lip elixir matowe pomadki błyszczyki olejki do ust recenzja eveline cosmetics

eveline velvet matt lipstick precious oils lip elixir matowe pomadki błyszczyki olejki do ust recenzja eveline cosmetics

eveline velvet matt lipstick precious oils lip elixir matowe pomadki błyszczyki olejki do ust recenzja eveline cosmetics

eveline velvet matt lipstick precious oils lip elixir matowe pomadki błyszczyki olejki do ust recenzja eveline cosmetics

eveline velvet matt lipstick precious oils lip elixir matowe pomadki błyszczyki olejki do ust recenzja eveline cosmetics

eveline velvet matt lipstick precious oils lip elixir matowe pomadki błyszczyki olejki do ust recenzja eveline cosmetics

eveline velvet matt lipstick precious oils lip elixir matowe pomadki błyszczyki olejki do ust recenzja eveline cosmetics

eveline velvet matt lipstick precious oils lip elixir matowe pomadki błyszczyki olejki do ust recenzja eveline cosmetics

eveline velvet matt lipstick precious oils lip elixir matowe pomadki błyszczyki olejki do ust recenzja eveline cosmetics

eveline velvet matt lipstick precious oils lip elixir matowe pomadki błyszczyki olejki do ust recenzja eveline cosmetics

eveline velvet matt lipstick precious oils lip elixir matowe pomadki błyszczyki olejki do ust recenzja eveline cosmetics

eveline velvet matt lipstick precious oils lip elixir matowe pomadki błyszczyki olejki do ust recenzja eveline cosmetics

A wy wolicie matowe czy błyszczące wykończenie?

Podziel się ze światem:

Może Ci się spodobać również:

40 komentarzy:

  1. Do mnie zdecydowanie przemawiają maty, choć dawniej byłam fanką błyszczyków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie matowe jeżeli chodzi o szminki, natomiast przedstawione przez Ciebie olejki bardzo lubię na co dzień używać w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jestem wielką fanką tego trendu na matowe usta - bardzo mi się podobają szminki z takim wykończeniem, to co mogę ostatecznie zaakceptować to delikatnie satynowe wykończenie. Ale wiem, że są fanki błyszczących pomadek i błyszczyków - na przykład moja mama, która używa właśnie tych olejków z zapamiętaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne te Ewelinki ;) Ostatnio jednak gustuję w macie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się zakochałam w matowych <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/05/pastelowa-parka.htm

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie jestem zwolenniczką matu. Piękne odcienie ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem zwolenniczką matów! Śliczne odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor 500 jest piekny! Ja o wiele bardziej wole maty ale jakoś ostatnio ciagnie mnie do błysku...
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  9. Matowe zdecydowanie <3 Piękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tę szminkę velvet matt, dla mnie super, świetnie określiłaś jej właściwości. Eveline to moja jedna z ulubionych firm kosmetycznych :) !
    Miłego wieczoru! Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
  11. O nieeee i będę chciała tę pomadkę :p
    Ja chyba wolę mat ale i czasami skuszę się na błysk.

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja różnie czasem tak czasem inaczej, a innym razem w ogóle bez

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam matowe pomadki chociaż dziś przy malowaniu się doszłam do wniosku, że potrzebuje jakiegoś błyszczyka :)już teraz wiem na co zwrócić uwagę przy poszukiwaniu błysku ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja lubie mieć w swojej kosmetyczce jedne i drugie, używam w zależności od okazji, sytuacji i moich chęci ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne kolory :) Lubię każde wykończenie, nie lubię tylko za bardzo wysuszonych ust :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdecydowanie preferuję matowe szminki :D Nienawidzę, jak wieje wiatr i moje cienkie włosy kleją mi się do ust...przy czym zazwyczaj przy błyszczącej strukturze szminki mam ją już "rozwianą "przez włosy na twarzy :(

    OdpowiedzUsuń
  17. u kogoś podoba mi się mat, na moich ustach niestety się nie spisuje, mam zbyt suche usta i widać suche skórki

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne zdjęcia :) Oj matt mnie mocniej kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. te matowe są rewelacyjne,bardzo długo trzymaja i są NAPRAWDĘ Matowe :) ale strasznie wysuszają, bynajmniej u mnie

    OdpowiedzUsuń
  20. ja jestem zdecydowaną fanką matu i to tylko z GR :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdecydowanie MAT! Szkoda, ze nie pokazałaś jak się prezentują na ustach. :) Piękne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ładne kolorki :) Ja ostatnio jak najbardziej lubię maty :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja jestem za matem :) Ten olejek z Eveline nakładam wieczorami albo w dniu no makeup ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja ostatnio także wolę maty ;-) Ahh ta moda^^ PS. Cudowne zdjęcia!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja także mat :) Fajny post:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. To ciężka decyzja. Ja stawiam częściej na błysk, ale mat też jest wspaniały! Niedługo przyjdzie moja paczka od eveline, w której znajdą się między innymi te pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Śliczne kolorki i piękny blog <3

    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja zdecydowanie stawiam na matt!

    OdpowiedzUsuń
  29. Ulala, my wybieramy błysk i matt. Raz błysk raz Matt. :) Kochana cudowne, wręcz obłędne zdjęcia. Myślisz, że robiąc posta na naszym FB MATT czy BŁYSK, będziemy mogli ich użyć? Oczywiście fotki podpiszemy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! Fotki są do Państwa dyspozycji! <3

      Usuń
  30. Dzięki Tobie jestem szczęśliwą posiadaczką koloru 500 I 506. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz ślicznie dziękuję!